niedziela, 24 lutego 2013

Witajcie!

Czego tu dawno na blogu nie było... Hmm, poza moją obecnością to chyba koliberkowego haftu ;) Hibiskus już prawie skończony, najgorsze jasne odcienie za mną. Teraz ukochany zielony na tapecie :D Zdjęcie zrobione przed weekendowym wyszywaniem, na chwilę obecną środkowy kwiat jest wypełniony w całości.

Koliber 5

Z innej beczki. Nowy semestr zaskoczył mnie niezbyt pozytywnie jeśli chodzi o plan zajęć... Całe dnie poza domem, do tego okropnie długie okienka na przemian z za krótkimi przerwami na dojazd do następnego miejsca zajęć... W związku z moim "ulubionym" 6h okienkiem planuję przygotować sobie jakiś zestaw podróżny, by jakoś zapełnić ten czas ;) Na razie poszukuję wzoru/pomysłu ;)

Jeszcze trochę i ukończę Hibiskus z koliberkiem - mam nadzieję zamknąć go w max 10 odsłonach :P

Miłego tygodnia!

czwartek, 14 lutego 2013

Witajcie 14.02 ;)

Dzisiaj malutka prezentacja haftu z szuflady. Wyszyty jakieś 3 lata temu dobrze się komponuje z dzisiejszą datą. Jak widać czasami tamborki się przydają ;) 

Newton love

Koliberek się wyszywa coraz oporniej - jakaś taka niemoc totalna mnie opanowała ;)
A od poniedziałku znowu uczelnia... Byle do wakacji! :D

Wracam do mojej miłości czyli xxxxx :D 

czwartek, 07 lutego 2013

Witajcie!

Do czego to doszło. Luty jest już całkiem zaawansowany a ja publikuję dopiero pierwszy wpis. Dzisiaj będzie o czymś zupełnie innym. Muszę się przyznać, że od trzech dni nie miałam igły w rękach, nie powstał ani jeden x, ale wcale mi to nie przeszkadzało. W tym czasie częściej domownicy znajdowali mnie w kuchni niż na kanapie ;)
Nie jestem jakąś perfekcyjną panną domu, ale skorzystałam z wolnego czasu i chwili spokoju i wytworzyłam takie coś:

Kokosanki

Kokosanki

 

Bezy

Bezy

Mamy tłusty czwartek więc trochę słodyczy nie zaszkodzi ;) Szkoda tylko, że moje wypieki zniknęły niedługo po upieczeniu. Na szczęście zdążyłam je uwiecznić dla potomności :D (Była jeszcze pizza, ale została wchłonięta błyskawicznie).
Może moje kulinarne wytworki-potworki nie są idealne, ale to moje kuchenne debiuty - 3 w jeden tydzień ;) To tyle chwalipięctwa :)

Dziękuję Dziewczyny za pomoc w sprawie instrukcji do koliberka, tak też myślałam, ale trochę dziwne mi się to wydawało więc wolałam się upewnić ;)


KONTAKT

Asiulla_13
asiulla_13@gazeta.pl



Rozmiar: 3366 bajtów


**********************

Rozmiar: 3366 bajtów


Rozmiar: 3366 bajtów


***********************

Rozmiar: 3366 bajtów


Rozmiar: 3366 bajtów