sobota, 21 kwietnia 2012
Witajcie!
Czas na kolejną odsłonę Tusalowej zabawy. Niestety gapa ze mnie i zapomniałam, że to już dzisiaj. Mój niedożywiony pochłaniacz nitek i wszelakich odpadków pasmanteryjnych został w domu, więc zdjęć nie będzie. Postaram się to nadrobić jak najszybciej.
Miłego weekendu!
---------

sobota, 07 kwietnia 2012

Wesołych, rodzinnych i pogodnych świąt!!!
piątek, 23 marca 2012
Z malutkim opóźnieniem umieszczam kolejne zdjęcie mojego Tusalowego słoiczka. W zasadzie nie wzbogacił się on nawet o pół niteczki, ale za to dzisiaj prezentuje się w doborowym towarzystwie ;) Z powodu chęci umieszczenia dość ruchliwego "Gościa" na zdjęciu nie jest ono najlepszej jakości... Za to Psinka była bardzo zainteresowana zawartością "dziwnego obiektu". Na szczęście udało mi się go ochronić przed spożyciem serwetki ;)

Życzę Wam miłego, wiosennego weekendu ;)
Do napisania!!!
wtorek, 21 lutego 2012
Witajcie!
Kolejny raz nie mogę się nadziwić jak szybko mija czas. Dopiero co umieszczałam poprzedni wpis Tusal-owy a tu kolej na następny. Dzisiejszy wpis już zgodnie z zasadami, w datę nowiu.
Obawiałam się, że nic w moim pojemniczku nie przybędzie aż do wakacji, ale jednak kilka niteczek się tam znalazło. Szczegóły być może niebawem tzn. przed marcowym wpisem tusal-owym :D
Tak prezentuje się mój słoiczek na dzień dzisiejszy:

Razem z pojemniczkiem do zdjęcia ustawił się Pan Miś ;) Przedstawię Wam jego historię gdy znajdę większą spokojniejszą chwilę.
Przykro mi, że mój blog posiada ostatnio tylko wpisy tusal-owe. Czas nie jest z gumy. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Najpierw obowiązki, później przyjemności - rozumiem to wszystko, ale mimo to bardzo tęsknię do moich robótek, do Waszych blogów... Z niecierpliwością czekam na wakacje ;)
Pozdrawiam Was serdecznie i do napisania ;)
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Witajcie w nowym roku! Jak zapewne się domyślacie pojawiam się w TUSAL-owym celu. Kolejny raz dałam się namówić na tą wspólną zabawę. Dzisiaj zdjęć niestety nie będzie... Przy dobrych wiatrach pojawią się pod koniec tygodnia. Proszę Szanowne Współuczestniczki o wyrozumiałość dla studentki ;) W temacie blogowym jak i robótkowym zastój kompletny, dlatego postanowiłam, że mój słoiczkowy zbiór będzie kontynuacją tego co uzbierałam w ubiegłej edycji ;) mam nadzieję, że tak można ;) Pozdrawiam Was serdecznie!
---------------------

sobota, 24 grudnia 2011
Dzisiaj, w ten szczególny świąteczny dzień przypada ostatnia odsłona naszej TUSAL-owej zabawy. Tym razem słoiczek w zupełnie innej, świątecznej postaci ;)

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia składam Wam - Czytelnikom, Blogującym, Robótkującym oraz Waszym Rodzinom najserdeczniejsze życzenia. Zdrowych, radosnych i spokojnych - nie tylko Świąt, ale i następnych 360-paru dni :D
Wesołych Świąt!!!
piątek, 23 grudnia 2011
Witajcie!
Nadszedł czas na podsumowanie SAL-owej zabawy z Księżniczkami. W czasie jej trwania spod mojej igły wyszły (tylko lub aż) trzy ślicznotki:
ARIELKA:

JASMINE:

BELLA:

Tutaj wszystkie panny razem - wyprane i wyprasowane, gotowe do wysyłki:

Niestety Arielka nie doczekała się swojego własnego wpisu, mam nadzieję, że nie ma mi tego za złe ;)
Muszę się przyznać, że dzięki tej zabawie po raz pierwszy prałam moje hafty ;) Pierwszy raz także haftowałam kwadraciki do projektu "Kołderki za jeden uśmiech" w związku z czym zadebiutowałam w roli cioci :D Już nie mogę doczekać się aż moje hafciki wylądują na kołderce. Mam nadzieję, że wyzwolą niejeden uśmiech ;)
Z tego miejsca pragnę bardzo serdecznie podziękować Chadze - Organizatorce tego całego pozytywnego "zamieszania". Zrobiłaś Kobieto kawał dobrej roboty! Dziękuję!
Zapomniałabym! Tak się stało szczęśliwym zbiegiem okoliczności, że jedna z Sal-owych nagród trafiła w moje łapki. Wczoraj otrzymałam przesyłkę od Ariadny, w której poza zestawem pióro+długopis znalazł się też naścienny kalendarz, który bardzo przypadł mi do gustu :)
A oto i moje nagrody:

Pozdrawiam Was serdecznie!
sobota, 26 listopada 2011
Witajcie! Ostatnio trochę monotematycznie na tym moim blogu. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się zamieścić zdjęcia trzeciej SAL-owej księżniczki. W mojej główce wykiełkował też pomysł na TUSAL-owy upominek. Teraz tylko pozostaje znaleźć czas na jego realizację... Może któraś z Was wie gdzie można dostać czasowstrzymywacz? :-) Taki sprzęcik bardzo by mi się przydał. Wyspałabym się w końcu i znalazła czas na krzyżyki. Bardzo tęsknię do świata kanw i kolorowych niteczek... Byle do świąt!
Dziękuję, że czasem jeszcze zabłądzi tu jakaś duszyczka. Obiecuję poprawę. Pozdrawiam Was serdecznie i cieplutko!
piątek, 25 listopada 2011
Przed Państwem obiecany i wyczekiwany wpis TUSALowy. Mój słoiczek nie jest zbytnio zadowolony ze swojej zawartości. W ostatnim czasie nakarmiłam go tylko kilkoma nędznymi niteczkami z "wykańczanej" księżniczki. Dzisiaj prezentuje się tak:

środa, 26 października 2011
Dzisiaj przypada kolejny nów, kolejna odsłona TUSAL-owych zbiorów. Z wiadomych względów w moim słoiczku nie przybyło za wiele niteczek. Modyfikacji uległ natomiast sam pojemniczek ;) Szczegóły niebawem. Zdjęcie pojawi się dopiero w okolicach soboty, jak powrócę do domku i dojdę trochę do siebie ;)
Pozdrawiam cieplutko i lecę do książek ;) Do napisania!!!
--------Edycja---------
A oto wyczekiwana "nowa" czapeczka dla słoiczka. Szału nie ma, ale nareszcie wygląda tak jak to sobie na początku zaplanowałam. Lepiej późno niż wcale ;)

Zawartość słoiczka mizerna, ale niestety nastały w moim studenckim życiu takie czasy, że krzyżyki przegrywają z potrzebą snu lub poleżenia plackiem na własnym łóżeczku ;)

Dziękuję, że czasem jeszcze tu zaglądacie ;)
|
KONTAKT
Asiulla_13
asiulla_13@gazeta.pl


|