Blog > Komentarze do wpisu

Koliber i hibiskus - start

 Witajcie!

Ogłaszam wszem i wobec - WENA WRÓCIŁA!!! (mam nadzieję, że na dłużej)
Po dłuższym czasie bezkrzyżykowia rzuciłam się od razu na głęboką wodę ;) Jeszcze w przerwie świątecznej rozpoczęłam nowy duży haft. Jest to zestaw Dimensions - "Hibiskus i koliber" zakupiony kilka miesięcy temu z okazji pozytywnie zaliczonego ciężkiego III roku studiów - trzeba się czasem porozpieszczać ;)

koliber 2

Bardzo mi się spodobał gotowy obrazek. Zawsze marzyłam o takim zestawie, który po wyszyciu wygląda jakby był namalowany a nie haftowany.
Ta mnogość odcieni, różne ilości nitek, mieszanie kolorków też jest bardzo kuszące. To chyba najtrudniejszy, najbardziej skomplikowany haft w mojej "karierze" hafciarskiej, ale przynajmniej nie jest nudno :D

Zmodyfikowałam i to baaaardzo moje zasady haftowania. Postanowiłam trzymać się instrukcji i zaczęłam od środka wzoru.

Opracowuję właśnie poniższy fragment:

Koliber 1

 

Wczoraj rano zanim zaczęłam kontynuować wyszywanie było już tyle:

Koliber

Na szczęście przebrnęłam przez jasne kolory i teraz na tapecie mam ciemne odcienie ;) Od razu szybciej idzie :D Po 6 h wieczornego wyszywania jest już dużo więcej. Jestem bardzo zadowolona z efektów - mój kręgosłup trochę mniej, ale niech się przyzwyczaja, bo WENA WRÓCIŁA :D

Następna odsłona pojawi się gdy uda mi się upolować słoneczko i wolny czas jednocześnie :D

Miłego dnia! 

 

niedziela, 13 stycznia 2013, asiulla_13

Polecane wpisy

  • Autko ;)

    Witajcie! Dzisiaj nastąpi prezentacja ostatniego haftu w zabawie "SAL na kołach". Proszę bardzo, oto Żółte autko - taka moja nazwa robocza, nie mam kompletnie p

  • Lecimy!

    Witajcie w ten piękny słoneczny dzień! Dzisiejszy wpis to kontynuacja prezentacji SAL-owych kwadracików. Brak regularnych wpisów wynikał z braku weny pisarskiej

  • SAL - na kołach 1

    Witajcie! Korzystając z chwilki wolnego czasu i zdopingowana komentarzem jednej z Was publikuję dzisiaj mój skromny kołderkowy hafcik ;) Na kanwę wjechał bardz

Komentarze
piegucha
2013/01/13 19:28:07
To gratuluje powrotu weny i nie daj jej uciec! Zestaw ciekawy, zwlaszcza ze jeszcze go w zyciu nie widzialam. Tylko ciekawi mnie o co chodzi z tym kregoslupem i sloneczkiem? To moze zmien pozycje w czasei haftowania, jak Ciebie studentke boli, to znaczy ze cos jest nie tak:( Jak haftuje na kanapie i nic mnie nie boli, a nieco starsza jestem:P No i przy dobrej lampce nad ramieniem wcale zle sie nie haftuje. Ja mam czas tylko wieczorem, wiec juz tak sie odzwyczailam od haftowania w ciagu dnia, ze mi slonce przeszkadza:P
-
Gość: ena0210, *.choszczno.vectranet.pl
2013/01/17 11:20:31
Miłego wyszywania :-)

KONTAKT

Asiulla_13
asiulla_13@gazeta.pl



Rozmiar: 3366 bajtów


**********************

Rozmiar: 3366 bajtów


Rozmiar: 3366 bajtów


***********************

Rozmiar: 3366 bajtów


Rozmiar: 3366 bajtów